Na arenie międzynarodowego handlu uzbrojeniem po raz kolejny uwidaczniają się skomplikowane i często sprzeczne interesy geopolityczne. Według najnowszych doniesień, do Zjednoczonych Emiratów Arabskich ma wkrótce trafić trzeci już zestaw nowoczesnego systemu obrony powietrznej KM-SAM Block II, produkowanego przez Republikę Korei. Choć z perspektywy rynkowej jest to kolejny wielki sukces azjatyckiego przemysłu zbrojeniowego, sytuacja ta budzi spore kontrowersje w kontekście wojny toczonej przez Ukrainę. Jak zauważają analitycy z serwisu Defense Express, decyzja władz w Seulu mocno kontrastuje z ich wcześniejszymi odmowami sprzedaży tego samego uzbrojenia do Kijowa.
|
Rozważ wsparcie mojej strony, jeśli Ci się podoba: http://buycoffee.to/przekazwiedzy Zmotywujesz mnie do większego wysiłku i tworzenia lepszych treści. Dziękuję! |
Kluczowym argumentem, na który konsekwentnie powoływała się Korea Południowa, odrzucając ukraińskie prośby o zakup zaawansowanych systemów przeciwlotniczych, były krajowe przepisy prawa. Władze azjatyckiego państwa tłumaczyły, że ich ustawodawstwo kategorycznie zakazuje eksportu śmiercionośnej broni do państw, które znajdują się w article wojny. Jest to stanowisko, którego Seul trzymał się niezwykle sztywno od początku rosyjskiej inwazji, ograniczając swoją pomoc dla obrońców niemal wyłącznie do sprzętu o charakterze nieśmiercionośnym, takiego jak hełmy, kamizelki kuloodporne czy pojazdy rozminowujące, a także do pomocy humanitarnej i finansowej. Jednakże eksport tych samych systemów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich obnaża pewną niekonsekwencję w południowokoreańskiej polityce. Państwo to bowiem, na co zwracają uwagę specjaliści z Defense Express, w obecnych realiach geopolitycznych de facto również zaangażowane jest w działania zbrojne na Bliskim Wschodzie.
Region ten w ostatnich miesiącach stał się areną zmasowanych ataków i poważnych napięć. Zjednoczone Emiraty Arabskie regularnie muszą bronić swojej przestrzeni powietrznej przed uderzeniami wykorzystującymi bezzałogowe drony, rakiety manewrujące oraz pociski balistyczne. W takich właśnie trudnych realiach południowokoreańskie systemy KM-SAM Block II przechodzą swój prawdziwy chrzest bojowy. Według oficjalnych doniesień sprzęt ten z dużym powodzeniem radzi sobie z przechwytywaniem wrogich pocisków balistycznych, dowodząc swojej niezwykle wysokiej skuteczności operacyjnej. Eksperci podkreślają, że skoro Korea Południowa bez przeszkód dostarcza broń do państwa regularnie odpierającego masowe ataki powietrzne, tłumaczenie się sztywnymi przepisami w przypadku oblężonej Ukrainy staje się dla wielu obserwatorów niezrozumiałe i trudne do obrony.
Warto w tym miejscu przybliżyć sam system KM-SAM Block II, znany również na świecie pod nazwą Cheongung II. Jest to niezwykle nowoczesna broń średniego zasięgu, zaprojektowana z myślą o skutecznym niszczeniu zarówno wrogich samolotów, jak i rakiet balistycznych. Każda typowa bateria tego systemu składa się z kilku mobilnych wyrzutni, z których każda przenosi po osiem gotowych do strzału pocisków. Co niezwykle istotne z punktu widzenia skuteczności, pociski te wykorzystują zaawansowaną technologię bezpośredniego trafienia w cel. Oznacza to, że nadlatujące zagrożenie jest niszczone nie poprzez wybuch głowicy w pobliżu, ale poprzez potężną energię kinetyczną samego zderzenia z rakietą przechwytującą. System potrafi zwalczać cele znajdujące się w odległości około czterdziestu do pięćdziesięciu kilometrów i poruszające się na pułapie sięgającym dwudziestu kilometrów.
Niezwykle ciekawa jest również sama historia powstania tej broni. W początkowej fazie projektowania starszej generacji tego systemu koreańscy inżynierowie współpracowali z rosyjskimi biurami konstrukcyjnymi. Obecnie jednak najnowsza wersja Block II jest już całkowicie samodzielnym dziełem nowoczesnego przemysłu południowokoreańskiego. Przewyższa ona technologicznie swoje dawne wzorce do tego stopnia, że w rejonie Bliskiego Wschodu skutecznie wypiera z rynków popularne niegdyś systemy produkcji rosyjskiej.
Opisywana sytuacja doskonale obrazuje, jak skomplikowana bywa współczesna dyplomacja i międzynarodowy handel uzbrojeniem. Z jednej strony Korea Południowa błyskawicznie wyrasta na prawdziwą globalną potęgę w eksporcie sprzętu wojskowego, podpisując wielomiliardowe kontrakty z zamożnymi państwami arabskimi i budując pozycję zaufanego dostawcy zbrojeniowego. Z drugiej jednak strony, rygorystyczne trzymanie się własnych przepisów eksportowych w stosunku do Ukrainy, która każdego dnia rozpaczliwie potrzebuje skutecznej tarczy przeciwlotniczej do ochrony miast przed rakietami, stawia polityków z Seulu w trudnym położeniu wizerunkowym. Sukcesy operacyjne systemów KM-SAM na Bliskim Wschodzie jedynie utwierdzają analityków w przekonaniu, jak cennym nabytkiem mogłaby być ta broń dla ochrony ukraińskiej infrastruktury krytycznej. Na ten moment jednak wielka polityka pozostaje dla Ukrainy barierą nie do pokonania.
Źródełka:
https://en.defence-ua.com/news/south_korea_supplies_km_sam_ii_air_defense_systems_to_uae_for_ballistic_defense_while_ukraine_faces_refusal-18016.html
https://defencesecurityasia.com/en/uae-third-cheongung-ii-battery-iran-attack-south-korean-missile-shield/
https://en.defence-ua.com/news/south_korean_km_sam_ii_sees_first_combat_downing_iranian_ballistics_system_with_russian_roots_now_displacing_s_400_in_middle_east-17739.html
https://militarnyi.com/en/
https://al24news.com/en/
Polski (PL)
English (United Kingdom)